Denny blog

Wszystko o wszystkim

Konieczne sprawdź praca w GazetaPraca. Atrakcyjne oferty pracy czekają na Ciebie!.

Przeznaczenie

Kilka lat temu w pewien  piątek Sławomir poszedł do galerii narodowej. Do tej na rogu, w pobliżu której zatrzymuje się jedyny autobus jadący z naszej odległej od wszystkiego dzielnicy. Dziwnym zbiegiem okoliczności spotkał tam Lukrecję. Siedziała przed obrazem Leonarda da Vinci. Uśmiechnęła się, gdy go zobaczyła. Oczywiście chodzi o to, że zobaczyła Sławomira, nie Leonarda. Jako, że Lukrecja nie uznawała zbiegów okoliczności  (tych dziwnych też) i zawsze twierdziła, iż nic nie dzieje się bez przyczyny uznała, iż spotkanie Sławomira w galerii jest po prostu wypełnieniem się przeznaczenia.


Kategoria: po pracy Tagi: , ,